Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej. “Wydaje się, że jastrzębi członkowie Rady Prezesów uważają 2,5% za poziom stopy depozytowej, który mógłby wprowadzić EBC w tryb wyczekiwania, podczas gdy bardziej gołębi członkowie wydają się wyraźnie skłaniać ku 2%” – podkreślili.
Rok do roku, ale bez szans na spektakularne spadki. „Jednocześnie 7 proc. będzie w 2025 r. stanowić symboliczną granicę, poniżej której dynamika płac spadnie, ale jedynie raz lub dwa w ciągu całego roku” — dodali. Ekonomiści wskazują, że obniżenie rocznej dynamiki w styczniu to w dużej mierze efekt wysokiej bazy sprzed roku. Mieliśmy bowiem do czynienia z bezprecedensowo wysoką podwyżką płacy minimalnej, sięgającą niemal 22 proc. Tym razem w nowy rok weszliśmy z podwyżką o wyraźnie mniejszej skali, o niecałe 10 proc. Rok do roku (obecnie płaca minimalna wynosi 4 tys. 666 zł, czyli ponad 400 zł więcej niż przed rokiem.
Wojciech Kostrzewa został powołany do rady nadzorczej Aliora – to decyzja Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy banku. Prezesem BRE Banku, był także związany z Grupą ITI jako członek rady dyrektorów, prezes, dyrektor generalny. Działa obok Rafała Brzoski w zespole deregulacyjnym.
Prognoza centralna dotycząca średniorocznej inflacji, w badaniu przeprowadzonym przez Narodowy Bank Polski wśród 23 analityków w grudniu ub.r. Projekcja przewiduje, że roczna inflacja konsumencka CPI w 2024 r. Znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem (tzw. ścieżka centralna) w przedziale 2,8–4,3 proc., czyli ma być niższa, niż wskazywała listopadowa projekcja (3,2–6,2 proc.). Inflacja ma znaleźć się w przedziale 2,2–5 proc., czyli to tylko nieznacznie mniej niż spodziewano się w listopadzie (2,2–5,3 proc.).
Na stronie internetowej Narodowego Banku Polskiego można znaleźć archiwalne informacje na temat wysokości podstawowych stóp procentowych od 1989 r. Największą wartość – 60% – stopa redyskontowa weksli odnotowała 1 lutego 1991 r. W lutym 1995 r., a więc już po przeprowadzeniu reformy walutowej, nowości rozrywki pomaga zabawiać ludzi wysokość stopy redyskontowej weksli wynosiła 31%.
Ekonomiści przesunęli prognozę cięcia stóp procentowych na I kw. Z kolei roczne tempo wzrostu PKB według centralnej ścieżki nowej projekcji w 2024 r. Wyniesie w 2,7–4,3 proc., czyli ma być Robeco w celu uzyskania dostępu do analizy klastrów przed handlem Goldman Sachs za pośrednictwem EMS Flextrade EMS wyższe niż wskazywano w listopadzie (projekcja zakładała wtedy 1,9–3,8 proc.). PKB ma znaleźć się w przedziale 3,2–5,3 proc., co także jest wyższym wynikiem niż sugerowała ostatnia projekcja (2,4–4,7 proc.). Polski PKB ma urosnąć w tempie między 2 a 4,5 proc.
W pewnym momencie bieżące dane pokażą, że inflacja już nie rośnie, albo już spada, a projekcje wskażą, że w najbliższych kwartałach będzie spadać. To jest moment, gdy może nastąpić głosowanie w sprawie obniżki — dodał. Prezes Glapiński przytoczył prognozy zewnętrzne, wskazujące, że podwyższona inflacja w Polsce utrzyma się w całym roku. O prognozach MF, OECD, MFW, według których średnioroczna inflacja w Polsce może przekraczać w 2025 r. W niemal wszystkich pojawia się oczekiwanie, że stopy w Polsce spadną. Różna jest jedynie skala cięć i czas ich prowadzenia.
Jak wskazuje rankomat.pl analizując zmiany Przegląd międzynarodowego brokera FXPRIMUS, szczegóły spreadów poziomu stawki WIBOR 6M, można odnieść wrażenie, że moment obniżek się oddala. O ile w pierwszej połowie grudnia stawka WIBOR 6M spadła do 5,77%, to obecnie znów wzrosła do poziomu 5,81%. Wygląda więc na to, że banki nie spodziewają się obniżek w ciągu najbliższych 6 miesięcy.
Jest nim szybki wzrost płac, który skutkuje utrzymującą się presją na wzrost cen, szczególnie pracochłonnych usług. Już ostatnie dane sugerują, że dynamika wynagrodzeń słabnie. W IV kwartale przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej zwiększyło się o 12,4 proc. Rok do roku, a nie o 13,7 proc., jak sugerowała jeszcze listopadowa projekcja NBP.
Nie będzie miejsca na obniżkę stóp procentowych. Jak wskazano, dostępne dane za III kwartał 2024 r. Wskazują, że w tym okresie tempo wzrostu krajowego PKB mogło ukształtować się poniżej odczytu dla II kwartału (gdy wzrost gospodarczy sięgnął 3,2 proc. rok do roku). Przypomnijmy, że inflacja bazowa nie uwzględnia cen energii, paliw i żywności, które w dużej mierze ustalane są na rynkach międzynarodowych i na które bank centralny ma mniejszy wpływ.
Dodał, że według prognoz banku centralnego inflacja na koniec 2025 r. Inflacja będzie mniej więcej taka jak teraz (w grudniu 2024 r. wyniosła 4,7 proc. rok do roku). — Zgodnie z prognozami inflacja w 2025 r.
Skala spadku inflacji w drugim półroczu wg prezesa będzie ograniczona przez przywrócenie tzw. Opłaty mocowej o 8 proc., co podbić ma inflację o 0,4 pkt proc. Przypomniał, że zdaniem NBP inflacja w IV kwartale, w wyniku uwolnienia cen energii elektrycznej inflacja znowu może wzrosnąć (zamrożenie cen energii obowiązuje wg obecnych regulacji do końca września). Eksperci wskazują też trzy czynniki, które będą kluczowe dla RPP, jeśli chodzi o tempo zmian. Pierwszym istotnym czynnikiem będzie poziom inflacji bazowej.
W 2026 spodziewamy się redukcji stóp o kolejne 100 pb. „Taki poziom stóp wciąż będzie implikować względnie restrykcyjną politykę pieniężną ze stopą referencyjną wyraźnie przekraczającą poziom inflacji. Tym samym widzimy potencjał do dalszych redukcji stopy referencyjnej w horyzoncie 2026 roku”- wskazują ekonomiści. Wzrost wynagrodzeń szybszy od wzrostu wydajności pracy nie tylko podbija popyt konsumencki, ale też zwiększa koszty firm. Zbyt szybko rosnące płace mogą potencjalnie rozkręcić spiralę płacowo-cenową. Eksperci przewidują, że w 2025 roku liczba udzielonych kredytów hipotecznych wyniesie od 190 do 200 tys. Oznacza to utrzymanie wysokiego poziomu zainteresowania, ale bez gwałtownych wzrostów.
Inflacja ma wzrosnąć do 5,6 proc., a w 2026 r. Dodał, że inflację podbija wzrost cen energii i inne regulacyjno-podatkowe czynniki, takie jak podwyżki stawki VAT na żywność, akcyzy na alkohol i papierosy, wyższe ceny usług kanalizacyjnych i zaopatrywania w wodę. Choć wynika to z niezależnych czynników od NBP, musimy prowadzić politykę pieniężną tak, aby nie dopuścić do utrwalenia się inflacji na podwyższonym poziomie.